Nadleśnictwo Supraśl przeprowadziło w ostatnich dniach wymagającą i nietypową operację zaszczepienia żubrów przebywających w zagrodzie pokazowej w Kopnej Górze.
Celem działań było uodpornienie zwierząt na groźną chorobę niebieskiego języka, której wirusy przenoszą niewielkie muchówki – kuczmany. Schorzenie to stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia tych majestatycznych ssaków.
Choć szczepienie bydła domowego przebiega zazwyczaj bez większych trudności, w przypadku żubrów sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana. Zwierzęta te nie są skłonne do współpracy i nie ustawiają się spokojnie do zabiegu. W trakcie akcji wykorzystano więc różne metody – pomocne okazały się przysmaki w postaci owsa i marchwi, które pozwoliły częściowo uspokoić stado.
Kluczową rolę odegrała pani doktor Moniuszko, która zdecydowała się zastosować strzykawkę zamocowaną na specjalnej tyczce. Zrezygnowano natomiast z użycia broni pneumatycznej, obawiając się wywołania paniki i rozproszenia zwierząt, co mogłoby uniemożliwić skuteczne przeprowadzenie szczepień.
Ostatecznie, mimo licznych trudności, dzięki połączeniu różnych metod udało się zaszczepić całe stado. Nadleśnictwo Supraśl planuje powtórzenie operacji za trzy tygodnie, kiedy podana zostanie druga dawka szczepionki.
Dodatkowo, w celu zwiększenia bezpieczeństwa zwierząt, przy paśnikach zostaną zamontowane specjalne pułapki na kuczmany. Ich zadaniem będzie ograniczenie liczby tych niebezpiecznych owadów, a tym samym zmniejszenie ryzyka wystąpienia choroby.